W filmowaniu aparatem najważniejsze są umiejętności. Rozmowa z Igorem Podgórskim

  • by
kur filmowania aparatem

Mateusz Bukowski(MB): Igor muszę powiedzieć, że pierwszy raz usłyszałem o Tobie ,w  jednym z wideo Mariusza  Łodygi, a było to jakieś 2 lata temu. Powiedz, kiedy dokłanie zaczęła się twoja przygoda z wideo marketingiem?

Igor Podgórski(IP): To miła niespodzianka, bo z Mariuszem bardzo się lubimy, do dzisiaj kumplujemy i często rozmawiamy. Moja przygoda nie tyle co z wideo marketingiem, a po prostu tworzeniem wideo zaczęła się w połowie 2016 roku. Zainspirowany internetowymi filmowcami postanowiłem spróbować swoich sił. Przez pierwsze 1,5 roku uczyłem się teorii po kilka godzin dziennie, co w połączeniu z praktyką pozwoliło mi wejść na poziom, który reprezentowali filmowcy z kilkukrotnie dłuższym stażem. Wideo robiłem tylko dla siebie, było to moje hobby. Natomiast nieprzerwanie od 2010 roku zawodowo zajmowałem się marketingiem, a przez większość tego czasu jako niezależny konsultant marketingowy. Moi klienci zobaczyli publikowane przeze mnie filmy i spodobały im się tak bardzo, że zapytania na realizację filmów na potrzeby marketingu zaczęły spływać lawinowo. W ten sposób, jako marketer z prawie siedmioletnim stażem wszedłem w świat wideo marketingu.

MB: Jak w tej chwili wygląda Twoje portfolio marek, z którymi współpracowałeś?

IP: Jestem dumny ze swojego portfolio, bo współpracowałem z takimi markami jak Canon, CD Project Red, Pyrkon, Intel Extreme Masters, ESL, NVIDIA, Espersen i wiele innych. Dzięki tym współpracom miałem okazję trochę pojeździć po świecie, ponieważ niektóre z projektów realizowałem w największych europejskich stolicach, a nawet w USA czy Brazylii. Muszę jednak dodać, że nie wszyscy z wymienionych klientów było bezpośrednio moimi klientami, a klientami firm, z którymi współpracowałem jako operator freelancer. Jednak gdyby nie moja wiedza z zakresu marketingu, to nigdy nie zdobyłbym takich współprac i nigdy nie zrealizowałbym projektów, które zapamiętam do końca życia.

MB: Co w procesie tworzenia filmu jest trudniejsze? Nagrywanie odpowiednich ujęć, czy ich późniejszy montaż?

IP: Są to tak różne etapy produkcji video, że nie da się jednoznacznie określić, który jest trudniejszy. Są inne i mogą być odbierane przez wykonawcę w różny sposób. To kwestia mocno indywidualna. Na poziomie profesjonalnym są osoby, które specjalizują się tylko w konkretnej rzeczy – operator, ostrzyciel, montażysta, kolorysta, itp. Jednak największa część rynku to osoby, które robią wszystko samodzielnie, od a do z. Tutaj gołym okiem widać, kto z czym ma trudności. Jest to w pełni zrozumiałe, bo ciężko być dobrym we wszystkim. Wiedza i doświadczenie są kluczowe. Produkcja wideo jest fascynująca właśnie dlatego, że to wbrew powszechnej opinii, piekielnie skomplikowany i złożony proces.

MB: Rozpocząłeś przedsprzedaż kursu filmowania aparatem. Jak jest różnica między nagrywaniem kamerą, a aparatem właśnie?

IP: W obu przypadkach fundament jest dokładnie ten sam – mamy matrycę, mamy obiektyw, ustawienia sprzętu działają w dokładnie ten sam sposób i trzeba się trzymać dokładnie tych samych zasad. Żyjemy w czasach, w których możliwości produkcyjne aparatów, jeżeli chodzi o obraz nie ustępują kamerom. Sam posiadam aparat, który nagrywa 8K w 12-bitowych RAWach i to z pełnej klatki. Różnice zaczynają być odczuwalne w momencie, kiedy zaczynamy robić projekty, które wymagają wielogodzinnego działania sprzętu, wymagają więcej profesjonalnych inputów (np. XLR), wymagają wbudowanych filtrów ND, czy znacznie większej rozpiętości tonalnej. Wymieniłem tylko kilka różnic, z wielu. Praca na kamerze na pewno jest trudniejsza, wymaga większej wiedzy i doświadczenia. Jednak jeżeli ktoś chce rozpocząć przygodę z filmowaniem, to zdecydowanie polecam zacząć od aparatu.

MB: Czy są programy do montażu filmów,  których obsługi będziesz uczyć, czy to jaki wybiorę nie ma znaczenia i mogę używać Windows Movie Maker?

IP: Windows Movie Maker jako nazwa programu na Windows chyba już nie istnieje. Nie mam pewności, bo od prawie 10 lat pracuję na komputerach od Apple. Wracając do Twojego pytania – w tym kursie nie będzie nic o montażu, ponieważ montaż to osobny element produkcji i już kilka miesięcy temu wydałem kurs z technik montażu. W kursie z filmowania aparatem skupię się na obróbce obrazu pod kątem jego wyglądu – jakości produkcyjnej i kolorów. Natomiast jeżeli mówimy o montażu i obróce ujęć filmowych, to nie skupiam się na konkretnym narzędziu, ponieważ działa to dokładnie tak samo jak w przypadku auta – dowolnym samochodem przejdziesz z punktu A do punktu B. Jednym trochę szybciej, innym trochę wygodniej, Jeszcze innym nieco taniej, ale wciąż – każde auto dowiezie Cię do celu. Z profesjonalnymi (do których nie należy Movie Maker czy iMovie) programami do montażu filmów jest dokładnie tak samo.

MB: Jestem totalnie zielony w kwestii sprzętów fotografujących, ale chciałbym nauczyć się nagrywać filmy. Jaki aparat będzie odpowiedni dla totalnego laika?

IP: Moim zdaniem najlepszy aparat do filmowania dla początkującego to taki, który pozwala użytkownikowi skupić się na praktykowaniu podstaw, które są najważniejsze, czyli taki, który ma dobry autofocus, ładne i naturalne kolory bez potrzeby zaawansowanej korekcji w postprodukcji i lekkie pliki do wygodnej obróbki na komputerze. Takim aparatem dla przykładu jest Canon M50, który w swojej półce cenowej jest jednym z lepszych aparatów do tworzenia treści video do Internetu.

MB: A umiejętności? Muszę już jakieś posiadać, czy startując zupełnie od zera, jestem w stanie dojść do zadowalającego poziomu?

IP: W filmowaniu umiejętności są kluczowe, powiedziałbym, że są najważniejsze. Widziałem wiele przepięknych filmów, które zostały wyprodukowane na aparacie i wiele brzydkich filmów, które zostały wyprodukowane na kamerach wartych kilkaset tysięcy złotych. Żeby wyprodukować ładny obraz, trzeba rozumieć co się robi. Często spotykam w Internecie osoby produkujące przeciętne (żeby nie powiedzieć słabe) filmy, które lekką ręką wydają 5000 zł na kolejny obiektyw, ale 500 zł na kurs to dla nich za dużo. Dlatego moją misją jako osoby, która uczy filmowania jest to, aby przekonywać twórców video do inwestowania w siebie. Na poziomie zawodowym umiejętności są najważniejsze. Natomiast jeżeli kręcimy filmy z wakacji, to róbmy to smartfonem, bo tak jest lekko, łatwo i przyjemnie. 🙂

MB: Załóżmy, że chciałbym prowadzić transmisje live do Social Media. W jaki sprzęt i oprogramowanie powinienem zainwestować, aby jakość nagrań była filmowa, ale też, żebym nie wydał całego budżetu?

IP: Jak to często bywa, odpowiedź jest w innym miejscu niż nam się wydaje, a dokładnie – oświetlenie. Możesz robić live’y na aparacie czy kamerze za 20000 zł, ale bez dobrego oświetlenia nie wyciągniesz dobrej jakości. Możesz robić live’y kamerą internetową na USB, ale jak masz dobre światło, to jakość będzie naprawdę zadowalająca. Zatem – dobra lampa, a najlepiej dwie, z dobrym dyfuzorem i to zwiększy jakość produkcyjną o stokroć. Korzystając z budżetowych produktów, np. marki Godox, dwie naprawdę dobre lampy kupisz pewnie za około 3000 zł. Oczywiście możesz zdecydować się na jakieś chińskie ledy, które łącznie będą kosztować Cię 600 zł, ale nigdy nie zapominaj o dyfuzji, bo moim zdaniem przy livestreamach miękkie i rozproszone światło jest ważniejsze niż jakość tego światła. Natomiast jeżeli nie kamerka internetowa, bo zależy Ci na bardziej filmowej plastyce obrazu i rozmytym tle, to śmiało możesz skorzystać z wcześniej już zaproponowanego przeze mnie Canona M50. Taki aparat możesz podłączyć do komputera za pomocą USB, pobrać specjalny program od Canona, aby komputer widział aparat jako kamerkę internetową, a encodować i wysyłać strumień za pomocą darmowego OBS Studio. Dzięki temu naprawdę tanim kosztem wejdziesz na wysoką jakość produkcyjną.

MB: Na początku wspomniałeś o swoim doświadczeniu z filmowaniem. Czy też powinienem nastawić się na kilka lat praktyki, czy udział w kursie przyspieszy ten proces?

IP: Uważam, że udział w takim kursie to skuteczna droga na skróty, która jest warta każdych pieniędzy. Cała moja aktualna wiedza to efekt ostatnich 5 lat pracy i praktycznie codziennej nauki (YouTube, kursy, książki, podcasty, praktyka), a jeszcze wiele przede mną. Kupując taki kurs za kilkaset złotych oszczędzasz sobie co najmniej 5 lat czasu. Gdyby taki kurs istniał kiedy zaczynałem, to dałbym wszystko, aby mieć do niego dostęp. Mało tego – osobiście nie znam żadnego dobrego(pod kątem merytoryki) kursu online z tematyki filmowania a przynajmniej na taki nie trafiłem. Głęboko wierzę w to, że mój będzie wartościowy. Tę wiarę i motywację budują we mnie moi kursanci, a mam ich już nieco ponad 1000, którzy są uczestnikami innych moich kursów, które chwalą – ich jakość produkcyjną, audio, formę przekazywania wiedzy i lekkość z jaką to robię. 10 lat pracy jako konsultant marketingowy najwyraźniej wyrobiło we mnie umiejętność przekazywania wiedzy w przystępny sposób. 🙂

MB: Przeszedłem kurs i chcę zaproponować moje usługi nagrywania filmów przedsiębiorcom. Co powinienem zrobić, aby pozyskać pierwszych klientów?

IP: Wybierz niszę, w której czujesz się mocny, lub która Cię kręci – filmy ślubne i inne uroczystości, filmy reklamowe, filmy produktowe, prezentacje nieruchomości, prezentacje samochodów dla salonów dealerów, filmy z eventów i wydarzeń, itp. Znajdź wśród znajomych osoby, którym możesz zaoferować wykonanie takiego filmu w zamian za zgodę wykorzystywania ich wizerunku w komunikacji marketingowej. Zrób 10-15 takich filmów. Zacznij odzywać się do firm/osób z danej niszy i pokazuj im swoje portfolio. Przeprowadź 365 takich rozmów przez rok. Gwarantuję, że po kilku tygodniach będziesz miał tylu klientów, aby się utrzymać. Uruchom stronę internetową ze swoim portfolio. załóż profil na Instagramie i publikuj na nim swoje filmy, zbieraj rekomendacje klientów i każdego z nich poproś o to, aby zarekomendowali Twoje usługi jednej firmie/osobie lub przekazali Ci kontakt do takiej firmy/osoby. Z czasem ludzie zaczną Cię polecać i koło rozkręci się samo.

MB: Przedsprzedaż kursu potrwa kilkanaście dni. Dlaczego zainteresowani powinni skorzystać z Twojej oferty teraz, a nie np. za 4 miesiące?

IP: Bo w przedsprzedaży kupią kurs o 300 zł taniej. 🙂

MB: Udostępniasz kurs w całości, czy dostęp do materiałów będziesz stopniować?

IP: Nie sprzedaję kursu, sprzedaję dostęp do kursu. Każdy mój kurs cały czas się rozwija – zbieram informację zwrotną od kursantów i na jej podstawie nagrywam nowe moduły i lekcje. Dzięki temu kursy puchną i z czasem stają się praktycznie bezkonkurencyjne i kursanci dostają dokładnie to, czego potrzebują. Kursy wydaję na zasadzie edycji – najpierwsz jest przedsprzedaż, która pozwala mi zebrać środki na produkcję kursu, na utrzymanie mojej firmy i na jej rozwój, później jest start kursu, czyli pierwsza edycja, a po kilku miesiącach jest kolejna edycja, itd. Każda edycja jest droższa od poprzedniej, ponieważ każda zawiera więcej treści i więcej wiedzy. Dlatego moje kursy najbardziej opłaca się kupować teraz, bo teraz jest zawsze najtaniej. 🙂

MB: Na jak długo uczestnicy otrzymają dostęp do szkolenia?

IP: Dożywotnio, czyli tyle czasu, ile będzie istnieć moja firma, a ja się nigdzie nie wybieram przez kolejne 10 lat. 🙂

MB: Jakie materiały, poza lekcjami wideo, czekać będą na uczestników?

IP: Głównie są to pliki video, aby kursanci mogli sobie na nich pracować bez konieczności nagrywania swoich materiałów. Są to też presety czy zapis projektu z programu do montażu.

Igor Podgórski autor kursu filmowania

MB: Jak wyglądać będzie Twój udział w całym programie? Czy możliwe będą z Tobą konsultacje przerabianych materiałów?

IP: Może zabrzmi to nieskromnie, ale moje kursy są tak dobre, że naprawdę rzadko kursanci proszą o pomoc czy konsultacje. Moja grupa na Facebooku liczy zaraz 2000 osób i niewiele się tam dzieje, co też świadczy o jakości moich kursów. Jednak dla kursantów zawsze jestem dostępny i pomagam im na tyle, na ile jestem w stanie. Jest to jednak ponad 1000 osób, a do końca roku będzie ich pewnie dwa razy tyle. To między innymi motywuje mnie do tego, aby stawiać na jakość merytoryczną kursów i formę przekazu, abym nie musiał być potrzebny poza kursem. Ponadto moi kursanci to dojrzali ludzie, którzy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że kursy online w porównaniu do warsztatów czy konsultacji są tak tanie właśnie dlatego, że z założenia są samoobsługowe. U mnie dostajesz wiedzę za 300-1000 zł (zależy od kursu) wartą co najmniej 10 razy tyle (gdybyś chciał ją nabyć w formie warsztatu).

MB: Igor, z pewnością mogą pojawić się dodatkowe pytania. Czy ktoś zainteresowany kursem może się z Tobą skontaktować przed zakupem?

IP: Oczywiście! W czasie okienka sprzedażowego jestem dostępny na czacie i skrzynce e-mail praktycznie cały czas. Czat znajduje się na mojej stronie internetowej, a mój adres e-mail to: kontakt@igorpodgorski.pl

MB: Jak to się stało, że Canon i Cyfrowe.pl zostali partnerami kursu? Na ile jest to dla Ciebie pomoc, a na ile korzyści dla uczestników?

IP: Moi partnerzy to kolejny powód do dumy i dowód na to, że kursy reprezentują określony poziom. Partnerami kursu filmowania aparatem są Canon i Cyfrowe.pl, a przy innych kursach współpracuję też z motionVFX.com, MyApple.pl czy MARKETER+. Wszystkie te współprace pozyskałem dzięki swojej wiarygodności i ekspertyzie. Współtworzę popularny podcast na temat filmowania, w 2020 roku z kolegą od podcastu przeprowadziliśmy 50 transmisji live z tematyki filmowania, z którymi docieraliśmy do średnio 100000 osób miesięcznie, piszę bloga eksperckiego, którego odwiedza średnio 15000 osób miesięcznie, wyprodukowałem 4 inne kursy, które przeszło nieco ponad 1000 osób – to wszystko składa się na wyżej wspomnianą wiarygodność. Wiarygodność przekłada się na zaufanie, a od zaufania do współpracy już niedaleko, nawet z takimi markami jak Canon czy Cyfrowe.pl. Dzięki mojej działalności w Internecie i dzieleniu się wiedzą, miałem przyjemność jako pierwszy w Polsce testować aparat Canona na wiele tygodni przed jego światową premierą. Ciężka praca popłaca.

Partnerzy angażują się w promocję co ma wymierny wpływ na sprzedaż kursów. Ja na stronie kursu mogę chwalić się logo partnerów, dzięki czemu wzbudzam zaufanie wśród potencjalnych kursantów, którzy mnie nie znają, a trafili na stronę kursu np. z reklamy na Facebooku. Z kolei kursanci często, choć nie zawsze, otrzymują od partnerów różnego rodzaju benefity, dla przykładu – motionVFX.com dawali kursantom wtyczkę wartą $99, której wartość przewyższała cenę samego kursu, a Canon i Cyfrowe.pl zapewniają atrakcyjne rabaty na sprzęt foto-video. Z kolei partnerzy otrzymują prowizję od sprzedanych kursów i zyskują klientów na swoje produkty i usługi. Jest to wręcz idealna sytuacja win-win-win. 🙂

MB: Igor, dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia w pracy z kursantami☺

IP: Dzięki, zdrówka! 🙂

Przedsprzedaż kursu: Filmowanie Aparatem trwa do 12 lutego. Wszelkie informacje dotyczące tego szkolenia znajdziesz TUTAJ.